ManiMonday: nietuzinkowa czerwień czyli 499 Stary Browar by Colour Alike

2 komentarze
Ostatnio na blogu zrobiło się bardzo modowo ;) Oprócz postu z inspiracjami z Instagramu same outfity, aż do znudzenia ;) Dlatego dzisiaj będzie kosmetyczna odmiana ;) W ramach porządków na blogu postanowiłam, że w poniedziałki pojawiać się będą posty lakierowe pod wdzięczną nazwą ManiMonday :D Dzisiaj prezentuję Wam lakier do paznokci Colour Alike w kolorze idealnym na jesień. Zanim jednak go opiszę to podam kilka szczegółów technicznych – lakier bardzo dobrze kryje (jedna warstwa daje zadowalający efekt), nakłada się bez smug, ma dobry pędzelek i całkiem niezłą trwałość. Dostępny jest na stronie colorowo.pl w bardzo przystępnej cenie. Odcień nr 499 Stary Browar z serii PZN to piękna, nietuzinkowa czerwień. W buteleczce wygląda intrygująco – pomarańczowa cegła z mnóstwem miedzianych iskierek. Na paznokciach zmienia swe oblicze i ujawnia się w nim ciemnoczerwona, prawie że burgundowi baza. W cieniu drobinki znikają i lakier przybiera wysmakowany klasyczny wygląd. W słońcu kolor ociepla się za sprawą miedzianych drobinek, które jednak nie tworzą bardzo migoczącej warstwy, a dają wrażenie dyskretnego metalicznego poblasku. Mi taki efekt bardzo odpowiada :) Zresztą zobaczcie same – zdjęcia robiłam w różnym oświetleniu, żeby oddać jego niejednoznaczną naturę :) Ciekawa jestem, czy Wam taki nietypowy odcień przypadł do gustu?

LOTD: woman in black

11 komentarze
Gdy mój B. zobaczył mnie w tym stroju od razu zapytał, czy wybieramy się na pogrzeb ;) No cóż, to facet, do tego informatyk, nie zna się na modzie ;) Trzeba mu wybaczyć, bo chociaż trochę się podszkolił z tego zakresu przy okazji robienia mi zdjęć na blogaska, to niestety nadal nie łapie pewnych niuansów i subtelności. Nie zauważy ani gry detali i przeźroczystości, ani subtelnej różnicy faktur materiałów. Nie doceni uroku koronki delikatnie zdobiącej ramiona i spódnicy z uroczego plisowanego tiulu powiewającego swobodnie na wietrze. Nic dla niego nie znaczy fakt, że kolor czarny to klasyk klasyków, który jest modny od stuleci i modny nadal będzie. Na nic się zdadzą moje tłumaczenia, że czerń wcale nie jest ponura, wręcz przeciwnie - jest stylowa, elegancka i ponadczasowa. Wg niego czarny materiał nadaje się tylko na habit i już. Koniec dyskusji. Wzgradliwe wydęcie warg, cmoknięcie z dezaprobatą, do tego jakiś drwiący komentarz i prześmiewczy rechot to wszystko czego mogę oczekiwać po moim panu i władcy ;) Nie doczekam się żadnych komplementów, albo chociaż pełnych uwielbienia i zachwytu spojrzeń... Trudno, przeżyję, nie będę załamywać rąk i nie spalę na stosie wszystkich moich czarnych ubrań ;) Bo ja lubię czerń i dobrze mi z tym! :D Howgh! :D

Instagramowe love

6 komentarze
Przyznaję się bez bicia, uwielbiam Instagram :) Ten swoisty "big brother" naszych czasów pozwala mi zobaczyć migawki z życia wielu ludzi, kształtuje moją estetykę, pożera masę czasu, zaspokaja ciekawość, uczy, i tak po prostu sprawia masę frajdy i radości, zwłaszcza tej wizualnej. Zachwyca mnie możliwość oglądania ujęć z różnych stron świata, jak również dzielenia się swoim postrzeganiem otaczającej mnie rzeczywistości. Zdarzają się profile, które fascynują mnie szczególnie mocno i sprawiają mi dużo przyjemności. I takimi właśnie niezwykłymi, wybijającymi się wg mnie ponad przeciętność, kontami na Instagramie, chciałabym się z Wami dzielić w nowej serii na blogu - Instagramowe love. Mam nadzieję, że seria przypadnie Wam do gustu i odnajdziecie dzięki niej wiele inspirujących profili i zdjęć. Dzisiaj część pierwsza :)

mo__a
Kocham ten profil ^_^ Emanuje spokojem, intryguje ciekawymi kadrami. Bardzo do mnie przemawiają te konsekwentnie wypełnione bielą, światłem i przestrzenią obrazy.

Sophie Loloi
Studentka The School of The Art Institute of Chicago. Tworzy piękne ujęcia kobiet, architektury i natury w czerni i bieli. Na jej profilu znajduję trochę abstrakcji, trochę geometrii, trochę tajemniczości...

nedijee
Kolejny w większości czarno-biały profil. Pięknie złapana geometria otaczających nas budynków z ciekawymi akcentami kolorystycznymi. Plus kilka szalonych filmików :D Szkoda tylko, że Nadia od maja nie uaktualniła swojego profilu :( Trochę tęsknię za jej zdjęciami...

Alexi Lubomirski Photo
Genialny fotograf polskiego pochodzenia. Mistrzu, człowiek legenda, ikona! Uwielbiam jego estetykę i jego poczucie humoru. Kto go nie zna ten musi szybko nadrobić braki :D

olivia_wh
Blogerka modowa. Urzekł mnie jej styl, prosty, nawet trochę minimalistyczny. Zdjęcia na Instagramie utrzymuje konsekwentnie w jednym klimacie. Lubię ją, po prostu :)

Sofie Sund
Jeden z bardziej znanych profili, którego ja również jestem fanką. Trochę szalony, trochę subtelny, trochę zabawny, trochę nieprzewidywalny, trochę tajemniczy, trochę psychodeliczny. Słowem - blondyna wymiata :D

Daniella Rech
Ostatni, ale nie znaczy to że najgorszy z ulubionych ;) Lubię naturalność i bezpośredniość, i to czasami nieoczywiste piękno, którą można dostrzec na zdjęciach Danielli. I to poczucie humoru - faktycznie autorka marnowałaby się jako kelnerka :D :D :D


Na pierwszy raz wystarczy :) Mam nadzieję, że podrzuciłam Wam profile, w których utoniecie na długie minuty, a może nawet godziny :) Życzę miłego oglądania i nieśmiało zapraszam również na mój instagramowy profil, który też jest miły dla oka, chociaż nie jestem aż tak utalentowana jak wyżej wymienieni autorzy, niestety ;)


LOTD: black & white aztec print

14 komentarze
Kolejny post po przerwie i kolejne wzory, tym razem azteckie, etniczne :D Ale nie kolorowe, tylko w wersji czarno - białej, pasującej na każdą porę roku. Cienka bawełniana bluzka jest wystarczająco przewiewna na lato, a z żakietem, sweterkiem albo ramoneską będzie odpowiednia na chłodniejsze dni. Białe mokasyny są mega wygodne :) Czarne dżinsy to hit w mojej szafie :) Chociaż tak wyglądają, to nie są woskowane - w trakcie miesięcy poszukiwań idealnego modelu wszystkie woskowane spodnie odkładałam na półkę w sklepie, bo były mega sztywne i nieoddychające, było w nich bardzo gorąco i generalnie czułam się niekomfortowo. Od jakiegoś czasu staram się nie kupować ubrań pod wpływem impulsu i nie poddawać się szaleństwu zakupów w czasie przecen. Staram się szukać swojego stylu świadomie, a nie po omacku. Chcę, by w mojej szafie znajdowały się tylko takie ubrania, które będę szczerze lubić i nosić stale. Mam w czym chodzić i nie muszę spełniać wszystkich swoich zachcianek od razu ;) W przypadku tych spodni dłuższe czekanie i szukanie opłaciło się - jestem z nich bardzo bardzo bardzo zadowolona ^_^ 
jeansy z mokrym efektem "woskowane" - Orsay
białe ażurowe mokasyny ze skóry- Caprice, Zalando
biała bluzka z etnicznym nadrukiem - Reserved

LOTD: tropikalnie

13 komentarze
Mimo, że lubię złotą polską jesień, to bardzo ciężko jest mi rozstać się z latem. Dlatego byłam przeszczęśliwa, że pierwszy tydzień września udało mi się spędzić w słonecznej Grecji :) Podczas gdy w Polsce pogoda była taka sobie, ja korzystałam z pięknego słońca, pluskałam się w superciepłym morzu i generalnie leniłam się :D Nie byłam w stanie skupić się na wszechobecnych w magazynach mody jesiennych trendach, w ogóle mnie one nie cieszyły ani nie jarały. Bo dziwnie się ogląda grube swetry, ciepłe rajstopy i pełne buty, gdy wokół otacza człowieka rozsłoneczniony świat. Do tej pory stoi mi przed oczyma widok z okna z naszego pokoju w Grecji :) Normalnie nie chciało mi się wracać do domu ;) ;) ;) Dlatego zamiast jesiennych strojów zobaczycie dziś tropikalne wzory i bogactwo kolorów :D Do intensywnie różowej bluzki dodałam dresowe spodnie w kwiatowy tropikalny print. Obie rzeczy z Orsay'a :) Kto śledzi mojego instagrama ten wie, że bardzo mocno kusiły mnie te spodnie, ale wahałam się czy je kupować czy nie :D Jak widać na załączonych zdjęciach kupiłam i jestem z nich bardzo zadowolona, są super wygodne, idealne na mniej formalne okazje :) No cóż, uwielbiam je, i jak widać w tym i w poprzednim poście - ostatnio odważne i kolorowe printy królują w mojej szafie ;) Tymczasem zostawiam Was ze zdjęciami - mam nadzieję, że trochę egzotyczny strój plus piękne widoki i mega intensywne barwy natury nastroją Was pozytywnie na nadchodzący weekend :D








Blogging tips